Materiał
ten szokuje większość ludzi. Ale szok nie jest jeszcze tym najgorszym z
czym musimy się zmierzyć. Mowa będzie o rzeczach ważnych dla każdego
człowieka - o pasożytach żyjących w tkankach ludzkiego organizmu i o
tym jak zgubnie wpływają one na zdrowie i samopoczucie.
Przez wiele tysięcy lat pasożyty przystosowały się do
warunków
życia w środku ludzkiego organizmu na tyle dobrze , że
organizm
sam je rozpoznać i unieszkodliwić nie jest w stanie. Za to tacy
nieproszeni goście doprowadzają nasz organizm do dysbalansu, a
niektóre mogą postawić pod znakiem zapytania ludzkie życie. Wg statystyk mamy szanse 9: 10 zarazić się pasożytami czyli z
10 tylko 1 człowiek jest zdrowy. Nawet w najbogatszych krajach Europy robaczyce ma co 3 człowiek, i
dorośli, i dzieci, i kobiety, i mężczyźni, i bogaci, i biedni - nikt nie jest ubezpieczony
od zarażenia się pasożytami.
Epidemiolodzy świetnie wiedza, że zdecydowana większość osób na świecie
jest
nosicielami różnych pasożytów - od
tasiemców o
dużych rozmiarach, do najmniejszych, widocznych tylko pod mikroskopem.
Autorzy ostatnich medycznych badań ustalili, że w organizmach
dziecięcych w 95% żyje od 1-5 rodzajów pasożytów. W organizmie ludzkim może
mieszkać ok. 300 gat. pasożytów. Wbrew naszemu mniemaniu że pasożyty żyją tylko w jelicie, można je
wykryć w dowolnej części naszego organizmu: płucach, mięśniach, stawach, wątrobie, p.
pokarmowym, krwi, skórze, głowie. Do organizmu dostają się różnymi drogami, najczęściej
zarażenie następuje przez wypicie zarażonej wody, jedzenia, z ukąszeniem owadów, a nawet przez
powietrze, gdzie kurz, pył są nośnikiem jaj pasożytów. Psie
i
krowie wszy przenoszą jaja glist. Zwierzęta rozgryzają je, połykają i
przez swój oddech, kichanie rozsiewają na odległość
5metrów! Często do zarażenia dochodzi przy kąpieli w zbiornikach wodnych,
basenach.
Epidemiolodzy próbują na
całym świecie
walczyć z tymi napastnikami. W USA zabija się co 1000 świnię w celu
badania na robaczyce.
Czytaj więcej ...